Analiza Techniczna i Fundamentalna – Portal Finansowy

Opcje

Google-Translate-Polish to English Google-Translate-Polish to French Google-Translate-Polish to Spanish Google-Translate-Polish to Italian Google-Translate-Polish to German Google-Translate-Polish to Japanese BETA Google-Translate-Chinese (Simplified) BETA Google-Translate-Polish to Russian BETA

Zaloguj się

Nasze projekty:

Chcesz wycenić opcje notowane na GPW?
Możesz skorzystać z naszego programu :
  • Option Pricing Software
  • Szukasz wyjaśnienia jakiegoś zagadnienia związanego z rynkami?
    Tu masz naszą odpowiedź:
  • Encyklopedia rynków finansowych
  • Marzy Ci się licencja maklera? Nie wiesz jak się do niej przygotować?
    Tu masz naszą odpowiedź:
  • Vademecum wiedzy - Egzamin na maklera
  • Październik 2017
    P W Ś C P S N
    « gru    
     1
    2345678
    9101112131415
    16171819202122
    23242526272829
    3031  

    Reklama

    hit counter

    Giełdy wciąż nerwowe! Trend boczny na rynkach w grudniu ?

    Dzisiejsza sesja na rynkach finansowych rozpoczęła się od przyzwoitych spadków. W Polsce tematem numer jeden był KGHM i podejrzana transakcja… tuż przed expose premiera. W Europie większym zainteresowaniem cieszyły się wyniki wyborów parlamentarnych w Hiszpanii ( wygrała Centroprawicowa Partia Ludowa, której lider Rajoy otwarcie mówi o potrzebie wprowadzania twardych reform). Już kontrakty terminowe na europejskie indeksy około godziny 8:30 był na -1%. Tak więc otwarcie sesji na GPW nie budziło wątpliwości, jednak bardzo szybko indeks warszawskich blue chipów osiągnął poziom 2200 pkt na Wigu 20. Głównym winowajcom tych spadków ponownie był KGHM który spadał około 7%.

    Od godziny 11 na nieco wyższym poziomie rozpoczął się trend boczny, trwający aż do otwarcia się giełd w USA. Niestety otwarcie na rynku za oceanem wcale nie spowodował uspokojenia na rynkach europejskich. W momencie otwarcia się NYSE nasza giełda zaczęła coraz bardziej tracić, w tym momencie już nie tylko za sprawą miedziowego giganta. Podczas dzisiejszego dnia największą uwagę inwestorów przykuwała sytuacja w stanach gdzie miano podjąć ustalenia dotyczące cięć w budżecie i redukcji deficytu. Niestety media donosiły że najprawdopodobniej nie dojdzie do żadnego konsensusu między demokratami i republikanami, co może grozić uruchomieniem automatycznych narzędzi do walki z długiem Stanów Zjednoczonych. Około godziny 15.30 ponownie warszawski WIG 20 zszedł poniżej poziomu 2200 pkt i zakończył sesję spadkiem o 2,58%.

    Pozostałe indeksy przy Książęcej również odnotowały słabą sesję. Indeksy małych i średnich firm straciły 2,07% i 2,93%, a szeroki rynek 2,52% . Rynki na zachodzie również zaliczyły mocną przecenę DAX stracił 3,35%, CAC 3,41% .Z pewnością nie była to udana sesja dla graczy obstawiających wzrosty.

    Dzisiejsza sesja może okazać się kluczową dla GPW, okolice poziomu 2180 pkt wydają się wyśmienitym miejscem do odbicia i krótkoterminowej korekty pro wzrostowej. Gdyby taki scenariusz się sprawdził, na wykresie Wig 20 powstałaby formacja ORGR. Jednak warunkiem aby formacja została całkowicie utworzona jest wyprowadzanie indeksu powyżej linii szyi na poziomie 2450 pkt. Z kolei jeżeli 2180 padnie, z pewnością czeka nas spory zjazd w dół który który miałby szansę się zatrzymać na dłużej w okolicach psychologicznej bariery 2000 pkt.

    Za spadkami …

    … przemawia przede wszystkim strach o rating Francji co jest równoznaczne z ratingiem EFSFu. (Jeżeli ten bastion padnie, raczej możemy zapomnieć o rozwiązaniu sprawy długu na dłuższą chwilę, a co za tym idzie zwiększenie się niepewności i ryzyko przelania się kryzysu na cały świat). Polityczna gra za oceanem to kolejny newralgiczny punkt dla rynków, ani jedni ( Republikanie )ani drudzy ( Demokraci ) nie chcą pójść na kompromis rozgrywając swoje polityczne wojny, podczas gdy rynki siedzą na przysłowiowej beczce prochu. Brak uzgodnień w sprawie cięć jak już wcześniej wspominałem spowoduje uruchomienie automatycznej procedury cięcia deficytu, co może spowodować odebranie dotychczasowych ulg i podwyżki podatków, a tego przy bardzo niemrawym ożywieniu w stanach, najbardziej obawia się rynek. W cieniu obecnej sytuacji nadal pozostaje sprawa Grecji której w połowie grudnia skończą się pieniądze w kasie, jeżeli nie dojdzie do porozumienia między rządem Grecji i Trojką o wypłatę kolejnych 8 mld Euro. Dodatkowo znowu na arenie międzynarodowej pojawia się sprawa Egiptu gdzie znowu dochodzi do zamieszek. Jest to ważny punkt na trasie przesyłu ropy naftowej do Europy co również może spowodować niechęć do ponoszenia jeszcze większego ryzyka przez inwestorów. No i wreszcie dane z naszego podwórka o spadku produkcji m/m o ponad 2%.

    Jeśli chodzi o pozytywny scenariusz do końca roku…

    … to niestety takowych nie znajduje poza stwierdzeniem że rynki są zniecierpliwione i chcą rozpoczęcia rajdu św. Mikołaja. Moim zdaniem aby do tego doszło musi się pojawić na rynku jakaś optymistyczna informacja pod którą będzie mogło zagrać kilku dużych graczy, a pozostali którzy do tej pory byli poza rynkiem sami zaczną napędzać wzrosty (Pytanie, czy ktoś zaryzykuje ?). Podsumowując, nadal jestem zdania że utkniemy w przedziale 2000-2450 (wiem, że dosyć szerokie widełki, ale rynek równie dynamiczny) i do końca roku raczej wyżej nie podejdziemy. Spadek poniżej 2000 pkt w grudniu też jest mało prawdopodobny, chyba że pojawi się jakaś bardzo negatywna informacja ( obniżenie ratingu Francji ). Co do rozpoczęcia jutrzejszej sesji, raczej delikatnie wzrostowa, dwa dni dużych spadków w piątek i poniedziałek powinny zaspokoić na chwilę apetyty grających na krótko, a także powinno pojawić się jakieś delikatne odreagowanie w Europie.

    Posted in: Analiza zdarzeń

    Dodaj komentarz

    /*