Analiza Techniczna i Fundamentalna – Portal Finansowy

Opcje

Google-Translate-Polish to English Google-Translate-Polish to French Google-Translate-Polish to Spanish Google-Translate-Polish to Italian Google-Translate-Polish to German Google-Translate-Polish to Japanese BETA Google-Translate-Chinese (Simplified) BETA Google-Translate-Polish to Russian BETA

Zaloguj się

Nasze projekty:

Chcesz wycenić opcje notowane na GPW?
Możesz skorzystać z naszego programu :
  • Option Pricing Software
  • Szukasz wyjaśnienia jakiegoś zagadnienia związanego z rynkami?
    Tu masz naszą odpowiedź:
  • Encyklopedia rynków finansowych
  • Marzy Ci się licencja maklera? Nie wiesz jak się do niej przygotować?
    Tu masz naszą odpowiedź:
  • Vademecum wiedzy - Egzamin na maklera
  • Październik 2017
    P W Ś C P S N
    « gru    
     1
    2345678
    9101112131415
    16171819202122
    23242526272829
    3031  

    Reklama

    hit counter

    Wpływ BGK, NBP oraz wyborów na kurs złotówki

    interwencja

    W ciągu ostatnich 2 tygodni na zbyt szybko spadającą wartość złotówki  zareagowały aż 3-krotnie NBP z  BGK dając do zrozumienia spekulantom walutowym, że rząd jest gotów bronić ustalonego poziomu który w ciąż nie jest znany. Czy ich skoordynowane działania mogą w dłuższym okresie znacząco wpłynąć na zachowanie inwestorów? Czy wyniki wyborów parlamentarnych zostały pozytywnie odebrane przez rynki?

    Artykuł został sporządzony w dniu 13.10.2011 jednak ze względu na nieuczciwość poprzedniego dostawcy 000webhost.com ponownie umieszczam go na stronę. 

    Poniżej przedstawiony jest wykres kursu EUR/PLN pochodzący ze strony http://stooq.pl/ pokazujący jak interwencje NBP, BGK oraz ostatnie wybory miały wpływ na zachowanie kursu.

    Wpływ interwencji NBP na kurs złotówki

    Pierwsza interwencja miała miejsce 23 września. Tego dnia kurs EUR/PLN spadł o ponad 10 groszy w dość krótkim czasie, co było skutkiem wydania od 1 do 2 mld euro. By jeszcze efektywniej wpłynąć na runek walutowy akcja NBP była skoordynowana z Bankiem Gospodarstwa Krajowego (BGK) który w analogicznym czasie podjął akcje na rynku obligacji (skupowanie rządowych obligacji) i również wyprzedawał dolary  oraz euro. Powodem największej od 10 lat interwencji rządu było osłabienie się złotego wobec dolara, euro oraz innych walut najmocniej od ponad 2 lat stając się tym samym najmniej atrakcyjną walutą Europy. W ciągu ostatnich 3 miesięcy (do pierwszej interwencji NPB) polska waluta osłabiła się aż o 9,7% w stosunku do euro co pokazuje, że spekulacyjne transakcje na naszej walucie coraz bardziej się nasilają. Działania NBP oraz BGK spowodowały spadek kursu EUR/PLN  o 1,12 %, USD/PLN  o 1,72 % zaś kurs CHF/PLN spadł o 1,14%.

     27 września, czyli cztery dni po interwencji minister finansów Jacek Rostowski w wywiadzie dla RMF FM powiedział:

    „Wspólna interwencja banku centralnego i BGK to ważny sygnał dla inwestorów i ostrzeżenie dla spekulantów, którzy grają na złotym”

     Marek Belka, prezes NBP powiedział z kolei, że kurs złotego oddala się od zdrowych fundamentów polskiej gospodarki oraz, że słabnący złoty wpływa niekorzystnie na ceny, utrudniając NBP kontrolę inflacji.

    Maciej Meyer, rzecznik grupy Belvedere Sobieski powiedział, że złotówka powinna być stabilna do końca bieżącego roku opierając się nie tyko na interwencji NBP ale i wsparciem ministra finansów Jacka Rostkowskiego który poinformował, że w przyjętej przez rząd strategii, relacja długu do PKB wyniesie na koniec tego roku 53,8%, przy założonym kursie 4,35 zł za euro. Był to sygnał dla spekulantów, że polski rząd jest gotowy użyć dostępnych środków do obrony założonych poziomów (które w tedy uważano kurs 4,35 zł za euro). Po interwencji wahania kursy znacznie się zmniejszyły co jest pozytywnym sygnałem dla przedsiębiorstw uczestniczących w handlu zagranicznym. Dzięki mniejszej zmienności spada koszt zabezpieczania się przed wahaniami co umożliwia znacznie efektywniejsze zarzadzanie ryzykiem.

    Ekonomista PKO BP Piotr Pękała zaznaczył, że jeśli inwestorzy znów będą grali na osłabienie złotego, to reagować będzie zarówno BGK, jak i NBP, by nie dopuścić do wybuchu inflacji. Tyle że te interwencje będą przy różnych poziomach kursów, aby nie wskazać spekulantom, gdzie jest punkt nieakceptowalny dla rządu.

     Druga interwencja miała miejsce kilka dni po pierwszej tj. 29 września. Na początku tego dnia (przed południem) jak podaje agencja Reutera bank centralny zwrócił się do banków z pytaniem o ofertę kupna i sprzedaży 20 mln EUR. Część rynku zinterpretowała to jako zapowiedź potencjalnej interwencji i tak rzeczywiście się stało. Nie było to działanie tak agresywne jak poprzednie, bowiem kursy spadły nieznacznie (o kilka groszy). Komunikat Narodowego Banku Polski:  „W godzinach popołudniowych NBP dokonał sprzedaży pewnej ilości walut obcych za złote” był więc potwierdzeniem pełnej gotowości  NBP i BGK do obrony kursu przy czym stanowisko to nie musi być kosztowne.  Najwyraźniej organy te zdają sobie sprawę, że z wolą rynku trudno walczyć na długim dystansie, zwłaszcza gdy już na początku wykorzysta się dostępne środki.  Członek Rady Polityki Pieniężnej Zyta Gilowska, prawie 2 tygodnie później powiedziała:

     “Wskoczyliśmy w globalny trend i staramy się ustabilizować walutę, jednak jest jasne, że takie wysiłki będą kompletnie nieskuteczne w dłuższym okresie. Oznacza to, że złoty będzie się osłabiał i ten fakt musi być brany pod uwagę, jako ważny argument przeciw obniżce stóp”

    Trzecia interwencja również miała charakter „symboliczny” i miała miejsce 3 października.  Narodowy Bank Polski wydał komunikat, że dokonał sprzedaży pewnej ilości walut obcych za złote i tak jak w poprzednim przypadku nie jest wiadome jakiej wielkości środki na ten cel przeznaczył. Sądząc po reakcji rynku (spadek kursów o kilka groszy) środki te były albo nie tak imponujące jak w przypadku interwencji z 27 września, albo rynek był pod bardzo silną presją spekulacyjną. Dzień później Rada Gospodarcza w swoim biuletynie oznajmiła, że działania NBP na rynku walutowym są ograniczone podwyższoną awersją do ryzyka na rynkach zagranicznych.

    Ostatnie dwie interwencje są działaniami mającymi pokazać największym graczom na rynku walutowym (fundusze hedgingowe), że NBP jest na rynku i jest w stanie działać jeśli zajdzie taka potrzeba. Takie świadectwo obecności na rynku może skutecznie hamować działania czysto spekulacyjne ale również jest potencjalnie niebezpieczne, bowiem może wywołać podjęcie strategii przeciwko działaniom NBP (przykład strategii jednego z  największych graczy  na rynku walutowym można znaleźć w artykule : Forex cz.I  ). W ciągu kilkunastu dni od pierwszej interwencji widoczne było obniżenie się krótkiego końca krzywej implikowanej zmienności EUR/PLN oraz odwrót od ryzykownych rynków wschodzących w postaci wyprzedaży obligacji co było przyczyną wzrostu ich rentowności.

    Wyniki ostatnich wyborów parlamentarnych sugerują utrzymanie się koalicji PO – PSL co powoduje,  że prowadzona polityka fiskalna zakładająca stopniową redukcję deficytu przy braku kompleksowej konsolidacji fiskalnej będzie kontynuowana. Ponieważ inne partie zakładały rozluźnienie fiskalne, to wynik wyborów z perspektywy szerokiego rynku został odebrany pozytywnie

    Perspektywa zachowanie się kursu złotówki w stosunku do innych walut jest ciężki do przewidzenia, ponieważ w krótkim terminie na złotego i GPW największy wpływ będzie miał rozwój wydarzeń w Europie, która w tej chwili nie ma opracowanego rzetelnego i realnego planu naprawczego.  W dłuższej perspektywie, główną rolę w kształtowaniu  wartości złotówki będzie mieć rząd, który musi przedstawić i zacząć realizować wiarygodny plan łatania dziury budżetowej. Warto śledzić zachowanie złotówki w ostatnich dniach roku, bowiem wtedy wyznaczany jest kurs po jakim spłacany jest dług.

    Członek Rady Polityki Pieniężnej Zyta Gilowska, powiedziała wprost:

    „Musimy założyć, że gracze walutowi przeprowadzą atak na złotego, ponieważ rynki wiedzą doskonale, że rząd będzie bronił kursu polskiej waluty na takim poziomie , który pozwoli uniknąć przełamania bariery zadłużenia w wysokości 60 proc. PKB.”

    UPDATE: Miała miejsce kolejna, czwarta już interwencja NBP.  Szczegóły w artykule: Interwencja NBP po raz czwarty.

    Posted in: Analiza zdarzeń, Analizy historyczne Tagged: , , , ,

    Dodaj komentarz

    /*