Analiza Techniczna i Fundamentalna – Portal Finansowy


Google-Translate-Polish to English Google-Translate-Polish to French Google-Translate-Polish to Spanish Google-Translate-Polish to Italian Google-Translate-Polish to German Google-Translate-Polish to Japanese BETA Google-Translate-Chinese (Simplified) BETA Google-Translate-Polish to Russian BETA

Zaloguj się

Nasze projekty:

Chcesz wycenić opcje notowane na GPW?
Możesz skorzystać z naszego programu :
  • Option Pricing Software
  • Szukasz wyjaśnienia jakiegoś zagadnienia związanego z rynkami?
    Tu masz naszą odpowiedź:
  • Encyklopedia rynków finansowych
  • Marzy Ci się licencja maklera? Nie wiesz jak się do niej przygotować?
    Tu masz naszą odpowiedź:
  • Vademecum wiedzy - Egzamin na maklera
  • Październik 2017
    P W Ś C P S N
    « gru    
     1
    2345678
    9101112131415
    16171819202122
    23242526272829
    3031  

    Reklama

    hit counter

    Bubbles – again and again?

    images

    O istnieniu baniek spekulacyjnych wiedzą wszyscy. O ich szkodliwości również. Wystarczy przywołać skutki bańki internetowej czy ostatnich baniek na rynku nieruchomości. Mimo, iż wyrażenie „krach na rynku nieruchomości” kojarzy się wyłącznie z kryzysem w Ameryce, nie jest to jedyny przykład pęknięcia bańki w sektorze „property”. To co stało się w Hiszpanii i Chinach, ciężko nie nazwać bańką. Zaraz, zaraz, słyszeliśmy przecież o pęknięciu bańki w Hiszpanii ale czy coś takiego wydarzyło się w Chinach?

    Wykres po prawej stronie przedstawia Shanghai Stock Exchange Composite Index. Widać, iż rynki finansowe przestały wierzyć w Chiny. Wygląda to nawet gorzej niż WIG20… 😉chiny

    Warto jednak cofnąć się kilka lat wstecz. W latach 2005-2009 ceny nieruchomości w Chinach zwiększyły się trzykrotnie. Wpływ na to miało bogacenie się społeczeństwa, ogromne rządowe pakiety stymulacyjne oraz ograniczenia obywateli w swobodzie inwestowania w aktywa zagraniczne. W ten sposób mieszkańcy Chin zaczęli masowo kupować mieszkania. Sektor ten stał się motorem napędowym chińskiej gospodarki. Powstały miasta-widma z wykupionymi wszystkimi mieszkaniami, jednakże bez mieszkańców. Powstała ogromna podaż mieszkań na sztuczny popyt.

    Po gwałtownym wzroście cen nieruchomości chińskie władze postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce. Nastąpiły podwyżki stóp procentowych, wprowadony został podatek od zakupu nieruchomości oraz ustalone zostały rozporządzenia zakazujące nabywania drugiego mieszkania. Ceny przestały rosnąć, popyt zaczął spadać, a wiele rozpoczętych projektów zostało niedokończonych. To wszystko spowodowało w 2012 roku najniższy od kilku lat wzrost gospodarczy.

    Na co zdecydują się Chiny? Czy tak jak europejscy i amerykańscy politycy postawią na rozwiązania krótkoterminowe?

    Mogą nie mieć wyboru. Już pierwszym kwartale 2013 roku zauważalne było ożywienie na rynku nieruchomości, a polityka kredytowa na wieść o słabszych danych gospodarczych zaczęła być rozluźniana. Chińska bańka nieruchomości, która według niektórych zakończyła się w 2011 roku nie zdążyła tak naprawdę jeszcze pęknąć. Chińskie władze mają niesamowicie ciężki orzech do zgryzienia. Miękkie lądowanie przy jednoczesnym gaszeniu bańki na rynku nieruchomości może okazać się niemożliwe. Nie jest to demokratyczny kraj, wzrost gospodarczy poniżej 7 procent może nie spodobać się jak dotąd spokojnym obywatelom.

    Zachęcam do obejrzenia inspirującego materiału wideo: http://www.cbsnews.com/video/watch/?id=50142079n

     

    Posted in: Różne Tagged: , ,

    Dodaj komentarz

    /*